Kolor Twojej osobowość? Kwestionariusz osobowościowy Hartmana
kompetencje miękkie kursy

Czy nasza osobowość ma określony kolor? Prawdopodobnie tak, a ocena osobowości pod względem kodów kolorów jest najdokładniejszym, wszechstronnym i łatwym w użyciu testem osobowości. Załóżmy, że chcesz awansować w świecie pracy; musisz więc poznać swoje mocne i słabe strony, a poniższy kwestionariusz doskonale Ci to ułatwi. Przedstawiam kwestionariusz osobowościowy Hartmana.

Jaki kolor ma Twoja osobowość? Kwestionariusz osobowościowy Hartmana

Jeśli chcesz poprawić relację z kimkolwiek w swoim życiu, zyskać przewagę w biurze lub po prostu lepiej poznać siebie, zapraszam Cię do wzięcia udziału teście typu osobowości – patrz poniżej, plik pdf. Ale zacznijmy od początku: czym jest ten test i kto go stworzył?

 

Kwestionariusz osobowościowy Hartmana

Autorem testu „The Color Code Personality Profile” jest dr Taylor Hartman, autor książki „Kod kolorów – typy osobowości zaszyfrowane w kolorach”, który podczas swoich badań wyodrębnił cztery podstawowe typy osobowości  i oznaczył je odpowiednimi kolorami – czerwony, żółty, niebieski i biały. Można je podporządkować:

  1. Niebieski – prywatność, introwertyzm
  2. Biały – współpraca i wspólnota z innymi
  3. Czerwony – władza
  4. Żółty – kreatywność, zabawa

Główną ideą kwestionariusza Hartmana to podejście, że wszyscy ludzie mają jeden z czterech “motywów przewodnich”. Kolory te pokazują, jakie cechy ma osoba i jak te cechy odpowiadają ogólnej osobowości danej osoby. Kolory są uważane za motywy, w których człowiek kieruje się motywem, który je definiuje. Narzędzie to jest używane przez wielu doradców zawodowych, ale posiada też mnóstwo przeciwników.

 

Jakiego koloru jest twoja prawdziwa osobowość? 

Po przeprowadzeniu testu typu osobowości koloru, przejdź do wybranego dla Ciebie opisu osobowości. Każdy kolor jest powiązany z zestawem Twoich cech osobowości.

Kolor osobowości = typ osobowości

POBIERZ TEST HARTMANA

Kliknij: KWESTIONARIUSZ OSOBOWOŚCIOWY HARTMANA

Kwestionariusz osobowościowy Hartmana – KOLOR CZERWONY

„Czerwony” to silna, zdecydowana osobowość, to przywódca. Osobowość ta jest bardzo asertywna i będzie liderem grupy, a dzięki umiejętnościom w zakresie dyscypliny i zarządzania często osiągają bardzo dobre wyniki zawodowe. Jednak prowadzi to również do ich negatywnych aspektów: czerwoni muszą mieć rację i często są zbyt krytyczni wobec innych. Nie oznacza to, że „czerwoni” są z natury źli, są kontrolerami i lubią mieć rację i dominować. Czerwony musi być logiczny i praktyczny, przy czym czasami bywa zamknięty w sobie i trudny w kontaktach międzyludzkich.

Jaki kolor ma Twoja osobowość? Kwestionariusz osobowościowy Hartmana

Praca idealna dla „Czerwonego”

  1. Stanowisko wymagające łączenia wielu zadań i umiejętności.
  2. Praca z możliwością awansu i uznania.
  3. Praca ze swobodą działania i podejmowania decyzji.
  4. Stanowisko pozwalające na pełne kontrolowanie efektów własnej pracy.
  5. Praca bez zadań powtarzalnych i rutynowych.

 

Kwestionariusz osobowościowy Hartmana – KOLOR  NIEBIESKI

Niebieski to analityk i organizator, a najważniejszym jest dla niego zdobywanie informacji. To styl emocjonalny, skupiony na kontaktach z innymi ludźmi. Niebiescy to ludzie, którymi lubimy się otaczać, a oni sami do rozwoju potrzebują akceptacji i „bycia lubianym”. Niebieski jest uprzejmy, łagodny, skłonny do współpracy w zespole. Doskonale sprawdza się, jako negocjator godzący sprzeczne interesy zwaśnionych stron. To także utalentowany analityk, bystry obserwator. Najwyżej w hierarchii wartości stawia rodzinę i przyjaciół.

Jaki kolor ma Twoja osobowość? Kwestionariusz osobowościowy Hartmana

Praca idealna dla „Niebieskiego”

  1. Stabilne otoczenie i procedury.
  2. Praca wymagająca zdolności myślenia analitycznego i krytycznego spojrzenia na występujące problemy.
  3. Możliwości do krytyki.
  4. Stanowisko wymagające planowania i myślenia strategicznego.
  5. Praca bez presji czasu i w warunkach maksymalnie bez-stresowych.
  6. Stanowisko niewymagające częstych kontaktów międzyludzkich.
  7. Dokładny opis pracy, oczekiwania.

 

Kwestionariusz osobowościowy Hartmana – KOLOR  ŻÓŁTY

Radośni, szczęśliwi ludzie w życiu są postrzegani jako kolor żółty. Osoby te są zawsze pozytywne i gotowe na to, co przynosi im życie. Spontaniczna natura zapewnia, że ​​żółci są w stanie w pełni wykorzystać życie i poznać nowych przyjaciół, ale często są zbyt zajęci sobą, aby utrzymać trwałe przyjaźnie lub relacje. Żółci są bardzo kreatywni, nie boją się zmian. To innowatorzy otwarci na nowe doświadczenia.

 

Praca idealna dla „Żółtego”

  1. Zawody i stanowiska pracy z wysoką ekspozycją społeczną.
  2. Stanowiska samodzielne, bez bezpośredniej podległości i nadzoru nad „Żółtym”.
  3. Praca wymagająca kreatywności i innowacyjnych rozwiązań.
  4. Stanowiska wymagające częstych kontaktów międzyludzkich.

 

Kwestionariusz osobowościowy Hartmana – KOLOR  BIAŁY

Biali to wizjonerzy i budowniczy. Kolor biały zawsze przynosi spokój umysłowi człowieka i tak samo jest z tą osobowością. Biali są cierpliwi i uprzejmi. Są to przyjaciele, których pragnie każda osoba. Są troskliwi, rozważni i nie osądzają. Będą słuchać godzinami i nie będą chcieli niczego w zamian; będą dobrym przyjacielem. Jednak osoby te padną ofiarą własnych wewnętrznych zmagań, gdy chcą zachować spokój. Nie chcą pracować dla kogoś innego i często nie są zadowoleni ze swoich osiągnięć. Biali są mało skupieni na detalach, zazwyczaj widzą tylko “szeroki plan”. Mają bardzo rozwiniętą intuicję. Są komunikatywni i lubiani w grupie i często dzięki nim ta grupa rozwija swoje pomysły, plany i idee.

Praca idealna dla „Białego”

  1. Miejsce pracy z wysokim poczuciem bezpieczeństwa i stabilności.
  2. Praca musi mieć dokładnie określone zasady pracy i granice decyzyjności.
  3. Stanowisko z możliwością budowania dobrych relacji międzyludzkich.
  4. Stanowisko ze zmiennym zakresem obowiązków i szansą uczenia się.

Pamiętaj, każdy z nas może posiadać mieszane typy osobowości, chociaż nawet z delikatną przewaga jednego koloru. Z badań Hartmana wynika, że osobowość typu “Czerwony” reprezentuje około 25% badanych; Niebieskich – 35%; Białych – 20%; i Żółtych – 20%. 

 

Wykorzystaj swoje umiejętności do swojej przewagi

Kiedy już wiesz, jaki kolor ma twoja prawdziwa osobowość, wykorzystaj tę wiedzę na swoją korzyść i podkreśl swoje umiejętności podczas następnej rozmowy o pracę lub oceny pracy. To Ty wykorzystujesz swoje umiejętności, aby pomóc firmie się rozwijać. A jeżeli chcesz to potraktuj całość jako dobrą rozrywkę, ale napisz mi koniecznie: jakim kolorem osobowości jesteś?

Bibliografia 

Hartman Taylor, Kod kolorów – typy osobowości zaszyfrowane w kolorach, Wydawnictwo AMBER

Aktualizacja 01.2019 TEST HARTMANA ONLINE

Zapraszam do wykonania Testu Hartmana w formie online. Twórcą projektu jest Marcin Lewandowski. Kliknij testhartmana.pl 

 

Literatura warta polecenia:

      • Brian Spitzberg, Kevin J Barge, P Shewryn Morreale, Komunikacja między ludźmi, Wydawnictwo Naukowe Pwn, 2015 – KLIK po książkę (mój top!)
      taniaksiazka.pl
      • Carol Goman Kinsey, Komunikacja, pozawerbalna. Znaczenie mowy ciała…, Wyd. Studio Emka, 2012   – KLIK po książkę
      taniaksiazka.pl
    • Beata Rzepka, Efektywna komunikacja w zespole, Wyd.Edgard, 2014  – KLIK po książkę
    taniaksiazka.pl
    • Allan, Barbara Pease, Mowa Ciała, Wyd. Rebis, 2017 – KLIK po książkę
      taniaksiazka.pl
    • McKay, Davis, Fanning, Sztuka skutecznego porozumiewania się, GWP – KLIK po książkę 
      taniaksiazka.pl

Na koniec mam prośbę, dlatego teraz Ty zarządzasz 🙂 Jeżeli spodobał Ci się tekst machnij do mnie łapką, zostaw komentarz albo możesz polubić mój profil na social media np. Facebook lub LinkedIn. Za każdy odzew dziękuję!

 

kompetencje miękkie kursy

48 komentarze dla “Jaki kolor ma Twoja osobowość? Kwestionariusz osobowościowy Hartmana”

  1. Tomek napisał(a):

    Jestem zdecydowanie typem białym, ale niestety pesymizm z niebieskiego i kontakty na 1 etap życia z żółtego zostają (ostatnio mam niestety coraz więcej negatywnych myśli i jak kolega chciał się spotkać przed seminarium, to nie chciałem, bo nie wiedziałem o czym będziemy rozmawiać, nawet do siostry babci sam nie pójdę a jak u babci jestem, to ona mieszka na równoległe ulicy, bo też nie wiem o czym będziemy rozmawiać, ostatnio szukam pracy i jakoś nie mogę się zmotywować do działania, bo jakoś tak dziwnie żadna oferta mi nie pasuje i w gimnazjum jak były ćwiczenia na sprawdzanie CV i listu motywacyjnego w podręczniku, to łatwo mi szły, ale teraz nawet nie wiem, czy dobrze je piszę i nie potrafię się zmobilizować do regularnej nauki na studiach (matma – UKSW) a jakiś rok temu potrafiłem i nawet robiłem prace domowe (OŚ – SGGW), chyba już po prostu jestem za słaby niestety, bo nawet do czytania “Poskromienia złośnicy” zbierałem się tydzień, trochę przepisałem notatek i znowu zacząłem myśleć o pracy i wróciły negatywne myśli, do tego na maturze potrafił mnie rozproszyć najdrobniejszy hałas, za mały stolik albo sam fakt, że się prawie spóźniłem, nawet nie pamiętam czy napisałem do dyrektora, ale chyba tak. I jakoś ciężej mi się wziąć do nauki w chwili obecnej (nawet w stosunku do OŚ na SGGW, który stwierdziłem, że nie jest dla mnie), więc nie wiem, czy rzeczywiście nie popadłem w depresję albo nie stałem się osobowością lękliwą, ale jednocześnie nie chcę iść do lekarza, jak w wakacje u babci zajmowałem się siostrą przyrodnią albo z ciocią, wujkiem, ojcem i siostrą chodziłem po Poznaniu to nawet tyle o tym nie myślałem, dopiero jakoś mnie chyba coś natchnęło pod koniec wakacji albo jak nowa dziewczyna ojca powiedziała, że mama wychowała mnie takiego a takiego a ja nawet nie potrafiłem się jej postawić, chociaż za dużo wypiła i ojciec musiał się na nią wydrzeć, potem powiedziałem wszystko mamie ojca i stwierdziła, że jakim prawem ocenia moją mamę tamta jak mnie nie wychowywała (a wg babci ona też rozpieszcza swoją córkę, bo jak tylko mamusia odjeżdża, to płacze po czym się uspokaja i zostaje u babci na taki czas, jaki rodzice określili.. A ja nawet na koloniach nie byłem ani na Zielonej Szkole, na wyjeździe integracyjnym w LO nikt nie chciał być ze mną w pokoju, tańczyć ze mną poloneza na studniówce, koleżanka z podstawówki była umówiona już z chłopakiem na wyjazd, na pielgrzymce z facetem od religii do Częstochowy, mszy itd. przeszedłem po tych kamieniach i mieliśmy czas wolny, ale nie miałem z kim iść, to łaziłem za znajomymi z klasy i chyba byli trochę zirytowani… Co nie zmienia faktu, że na studniówkę poszedłem i trochę potańczyłem, wróciłem nad ranem i poszedłem spać). Do tego w liceum było prościej, bo wiedziałem, że trzeba robić prace domowe itd. i nawet nie wiem, kiedy minęły te 3 lata; na SGGW też były jakieś punkty za prace domowe ze statystyki matematycznej i je nawet robiłem (większość rysunków z zoologii i w ogóle też poprawiałem w domu), wykłady mijały szybciej w większości.. A w semestrze zimowym były wykłady z geologii (prawie nikt na nie nie chodził), w poniedziałki też były ciekawe ćwiczenia i wykład z fizyki, w środy był WF (wybrałem sobie siatkówkę na 9:30) a potem ćwiczenia z fizyki i chociaż 3h, to mijały jak z bicza strzelił, w czwartek na 10 i chemia, nieorganiczna – wykład, potem socjologia i 3h informatyki, które też bardzo szybko mijały. W poniedziałki był też wykład z meteorologii i ćwiczenia z geologii i geomorfologii cz. II (czyli geologia przez 6 tygodni we wtorki pomiędzy zajęciami a potem geomorfologia, co jest dziwne, że tak szybko minęła ta druga część bo facet tłumaczył tak jakby nauczył się gotowej formułki, ale jak ich nie było już/jeszcze, to jeździłem na obiad na Natolin a teraz mało co jem i piję (ale starsza siostra jest na Erasmusie) a wtedy nawet nie opłacało mi się wracać do domu, bo autobusem, metrem i autobusem dojeżdżałem przez 40 min w porywach do godziny, więc albo się uczyłem, albo rozmawiałem w 401, 193, 148 czy 166 ze znajomymi z roku, albo słuchałem audiobooka Chmielewskiej, albo nawet czytałem papierową książkę, ale głównie słuchałem audiobooka albo się uczyłem a jak wracaliśmy razem metrem, to też gadaliśmy albo sprawdzaliśmy jakieś rzeczy na MSG/FB, ja czasem też patrzyłem informacje na billboardzie). W drugim semestrze dołożyli nam zajęć jeszcze w piątek po brzegi, ale mi to zupełnie nie przeszkadzało, ale może system był lepszy niż jest teraz na UKSW, bo zajęcia 8-17 mi najmniej przeszkadzały, jak nie byłeś na WF-ie to szedłeś na mecz a wcześniej po karteczkę do WF-istki (jak nawet się pogubiłem i nie wiedziałem, gdzie jest AZS PW, to mnie to nie zraziło i dalej chodziłem na te zajęcia, bo wiedziałem, że jeszcze będzie cała masa meczy i babka ostrzegała, żeby odrabiania na ostatnią chwilę nie odkładać, często nawet chodziłem na konsultacje ze statystyki matematycznej, chociaż byłem jednym z lepszych uczniów na matmie na tym kierunku) a na UKSW w poniedziałek mam OGUN przez 1,5h, we wtorek co 2 tygodnie od 11 do 14 z 15min przerwą i to konwersatorium, w środę ćwiczenia od 11:30 do 16:30 ale z toaletą i dojściem do autobusu do 17:00 a w piątek od 8 do 13, bo zaczynam algebrą, której myślałem, że babka nie umie tłumaczyć, ale chyba jednak jest problem ze mną a kończę wykładem z niej, aczkolwiek pewnie od tego tygodnia będę chodził też na konsultacje z facetem od analizy, bo będzie nam pomagał w zrozumieniu algebry (uczy na PW) a do tego jak większość znajomych ostatnio szła na integrację wydziałową, to ja też poszedłem i nawet wypiłem całe piwo nie spiesząc się i kubeczek “Bociana”, ale dla mnie był jednak za mocny (wtedy też nasłuchałem się sporo o tym, że ludzie już pracują itd. a ja napisałem potem ogłoszenie o korepetycjach jakie sobie wyobraziłem, że będzie dobre, ale potem je usunąłem, bo nikt się nie zgłaszał, także teraz znowu się próbuję zmobilizować, do napisania ogłoszenia (już porządnego), ale to nie jest takie proste. I tak się zastanawiam i zastanawiam, czy nie lepiej byłoby wrócić na tę ochronę środowiska na SGGW jak tam czas płynął szybciej (nawet 5 tygodni mikrobiologii ogólnej minęło zarąbiście szybko, tylko wykłady się dłużyły, bo mieliśmy ze strasznym jąkałą) albo nie spróbować jeszcze filologii rosyjskiej na UW, bo na aktora to tak średnio się nadaję (ponoć musi być bardzo odporny psychicznie, nawet nie chodzi tu o mało profesjonalny śpiew). Także chyba jestem ambiwertykiem melancholikiem albo ambiwertykiem flegmatykiem (z większości testów w chwili obecnej wychodzi mi ambiwertyk chociaż w LO jak je robili, to wychodził ekstrawertyk) i może to jest inna nazwa osobowości lękliwej, nie wiem.. Na uczelnię chodzę, bo muszę albo chcę (sam już nie wiem), ale marzę o pracy i jakoś dziwnie nie mogę przełamać się do działania (chociaż jak każde dziecko na pewnym etapie edukacji marzyłem już o własnym domu).

    WYNIKI
    a) – 1 b) – 14 c) – 30 d) – 13
    W niektórych sytuacjach i stwierdzeniach nie byłem pewny odpowiedzi, która mnie bardziej opisuje i dlatego tak.

    1. Wow dziękuję za podzielenie się swoim myślami 🙂

  2. Michał 41 lat kierownik Automotive Dział Zakupów napisał(a):

    A – 27 pkt czerwony
    b – 8 pkt niebieskiego
    c – 8 pkt biały
    d – 2 żółty

    Zgadza się 😉

    1. Wiki napisał(a):

      Witam, mnie wyszło po równo z koloru niebieskiego i czerwonego ta aż nie mozliwe ze tak 2 różne osobowości nosić w jednej osobie, zaznaczę ze z duża przewaga od żółtego i białego których było zaledwie pare pkt..

  3. Renia napisał(a):

    cięzko stwierdzić 😀

  4. Janka napisał(a):

    Myślę że czerwony

  5. Lena napisał(a):

    Fajny teścik 🙂

  6. milka napisał(a):

    ja chyba niebieski

  7. Paula napisał(a):

    Fajny test, jestem analitykiem 😀

  8. Lene Maj napisał(a):

    Czerwony ! 🙂 Zgadza się !

  9. Lucy napisał(a):

    ja to jestem pełna sprzeczności
    13 pkt – czerwony
    13 pkt – niebieski
    12 pkt – biały

    I bądź tu mądry.

    1. Lucy oczywiście nie raz się tak zdarza, rzadko jesteśmy wyraziści na jeden typ, ale Ty zdecydowanie jesteś ukierunkowana na więcej osobowości. Póki co nie masz na to wpływu, ale możliwe, że sytuacja sama się wyklaruje? A gdyby zrobić mocno pogłębione badanie mogłoby się jednak pojawić więcej odpowiedzi dotyczących Twojej osobowości. Pozdrawiam

    2. Michał 41 lat kierownik Automotive Dział Zakupów napisał(a):

      około 10 lat temu znajomy zrobił mi ten test i wyszło wszystkiego po równo.
      Wtedy byłem bardzo ugodowy, empatyczny i nad wyraz chyba wyrozumiały, na tamten czas było to właściwe.
      Dzisiaj jest inaczej i też mi z tym dobrze 🙂 bo wszystko musi być już jakieś i konkretne.

      Co mnie zmieniło ?
      Praca, praca nad sobą, praca z innymi., życie.

    3. Michał rewelacyjne podsumowanie! “Praca, praca nad sobą, praca z innymi., życie.” – powodzenia i dziękuję za podzielenie się opinią 🙂

  10. Elżbieta napisał(a):

    Dzień dobry,
    Dziś byłam na rozmowie kwalifikacyjnej i pierwszy raz sie spotkałam z takim testem.
    Oczywsicie w domu zaczęłam analizować , czytać czy dobrze mi poszło.
    Jestem kolorem czerwonym.
    Napisałam do koleżanki władza.
    A ona prawda .
    Więc cos w tym musi być.?
    Polecam każdemu .
    A ja ide do dalszych analiz swojej osobowości.

    1. Elżbieta mam nadzieję, że stanowisko na które aplikowałaś zgadza się z typem Twojej osobowości. A i drugie co: czy ją dostałaś???? 🙂 Pozdrawiam!

  11. anna napisał(a):

    ciekawe interpretacje, ja jestem niebieska 🙂

  12. ada napisał(a):

    ewidentnie czerwony 🙂

  13. Kasia napisał(a):

    muszę przyznać, że nawet to się zgadza 🙂

  14. Aleksandra napisał(a):

    A jeżeli wyszła mi identyczna ilość punktów w Niebieskim i Białym to jak mam zinterpretować wyniki? Część cech w obu kolorach jest sprzeczna ze sobą.

    1. Aleksandra jesteś osobą o silnie rozwiniętych dwóch osobowościach, jednak aby ściślej określić Twoją osobę potrzebna jest dokładna, pogłębiona analiza przy współpracy ze specjalistą. Typy Biały i Niebieski łączą się i zarazem w niektórych punktach wykluczają, a Ty posiadasz te najbardziej zbieżne, więc należy czerpać z tych silnych, połączonych, a te, które Ty oznaczasz jako słabo rozwinięte – pracować nad nimi, przanalizować. Uważam, że możesz być mocną “mieszanką” cech analityka połączonych z wizjonerem.

    2. Aleksandra napisał(a):

      O łał mieszanka wybuchowa 😉 Dziękuję za interpretację. Na pewno test dał mi dużo do myślenia i będę chciała pogłębić wiedzę!

    3. Czasem lepiej być tym “nie oczywistym” modelem 🙂 😉

  15. żółta niebieska czy czerwona… dobrze że te nasze osobowości są różne :))

  16. SevenSeas napisał(a):

    Bardzo ciekawy artykuł, nieczęsto mówi się o przypisywaniu osobowości kolorów 🙂

  17. Julka napisał(a):

    jestem kolorem zoltym 🙂

  18. Paula napisał(a):

    wiedziałam że jestem niebieska 😀

  19. Marta napisał(a):

    Żółty – zgadza się wszystko. Niczym nie jestem zaskoczona

  20. ezezeze napisał(a):

    POMYSŁODAWCA XD

  21. Kinga napisał(a):

    z pewnością żółty

  22. Luiza napisał(a):

    kolor czerwony

  23. Asia napisał(a):

    jestem niebieskim analitykiem :)) coś w tym jest

  24. aneta napisał(a):

    a ja jestem zielona :)))

  25. Leva napisał(a):

    Hm, niebieski. Ciekawe…

  26. Marko napisał(a):

    Czerwony – władza :))

  27. Delia napisał(a):

    Mi wyszedł niebieski, pozdrawiam

  28. Hania napisał(a):

    haha z kazdej coś mam

  29. ada napisał(a):

    wady z żółtego idealnie do mnie pasują

  30. Ula napisał(a):

    Dzięki 🙂 uwielbiam ten test, polecam go każdemu. Świetnie otworzył mi oczy na to, że nie cały świat jest żółty jak ja – ale tak naprawdę to mniejszość jest żółta. Nie rozumiem dlaczego ludzie nie są żółci 🙂 ale zakładam, że jest w tym jakaś metoda, w końcu fajnie jak mąż panuje nad budżetem, który energicznie bym roztrwoniła na wspaniałe cele ( swoje i nieswoje ) i dobrze, że niebieski sprowadzi mnie nieraz na ziemię. czerwony jest brrr, a zielony jest fantastyczny, empatyczny i dobry, tylko dlaczego tak mało myśli o sobie?
    I długością wpisu również udowodniłam, ze jestem żółta 🙂
    Lubie Pani profil, dziękuję 🙂

    1. Ula (!) bardzo dziękuję za ten komentarz! Ja też nie rozumiem dlaczego ludzie nie są żółci, choćby w małym pierwiastku 😉 We mnie przeważa biały, ale też dużo radosnej żółci. I ten komentarz, jest zdecydowanie żółty, bo aż chce się pracować! Proszę o więcej 🙂 Pozdrawiam serdecznie!

  31. Ela napisał(a):

    Nie kim sie chce a kim mozna 🙂

  32. aga napisał(a):

    Nie mogę znaleźć interpretacji wyników. Szkoda, bo nadal nie wiem, jakim jestem kolorem 🙂

    1. Aga interpretacja wyników jest w tym wpisie, wykonaj test, a następnie przejdź do wpis i odnajdź swój typ 🙂

  33. Monika napisał(a):

    Świetny post! Robiłam kiedyś inną wersję tego testu- miałam po prostu wybrać kolor, który najbardziej mi się podoba z podanych czterech. Wynik tego i tamtego testu wyszedł taki sam- niebieski. 😉

  34. Mirela napisał(a):

    jestem ŻÓŁTA :)pozdrawiam

    1. Po części żółta energicznie i z wielkim uśmiechem macha łapkami 😉

  35. Dawid napisał(a):

    Bardzo angażujący tekst. Mam przeczucie jaki kolor może mi wyjść i zaczyna się zastanawiać czy na pewno chcę to wiedzieć na 100%. Chyba wolę nie być uszeregowany i się łudzić, że jednak mogę być kim chcę 🙂

    1. Zdecydowanie najlepiej być kim się chce 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.