Czy słyszałeś kiedykolwiek określenie work-life balance? Kojarzy Ci się zapewne ze słowami kluczowymi: praca, życie, równowaga I bardzo dobrze! Zaraz przekonasz się dokładniej czym jest ta koncepcja zarządzania czasem i jak ją stosować w praktyce. Czy da się łączyć, a zarazem rozłączyć życie osobiste od zawodowego?

I tak i nie. Jedni uważają, że pracy i życia prywatnego nie da się na sztywno oddzielać, że zbyt mocno przenika się, ba nawet uzupełnia; inni wręcz przeciwnie. Mówią, że nie należy przeplatać obowiązków służbowych z życiem osobistym, nie można być w tej kwestii elastycznym i zdecydowanie stawiają grubą kreskę. Gdzie jest więc ta niewidzialna granica pomiędzy czasem poświęcanym pracy zawodowej, a momentom dla rodziny, przyjaciół i nawet dla swojej pasji. I jak płynnie wpleść ją w funkcjonowanie w życiu codziennym?

Work-life balance w praktyce? 3 warianty

Czym jest work-life balance?

Work-life balance, WLB to koncepcja zarządzania czasem, stawiająca za cel odnalezienie równowagi pomiędzy pracą, szeroką rozumianą karierą, a życiem prywatnym, czyli rodziną, rozrywką, sportem, dbaniem o zdrowie i duchowe aspekty.

Idea work-life balance powstała na przełomie lat 70/80 XX wieku i stała się odpowiedzią na pojawiające się problemy społeczne, takie jak wypalanie zawodowe i pracoholizm – nasze choroby cywilizacyjne. Do tego dodajmy różnego typu nerwice, problemy z układem pokarmowym oraz choroby serca.  Życie w ciągłym stresie, pod presją czasu i przełożonych, wymaga od nas, nawet niejako wymusza zrównoważenia czasu wolnego oraz zawodowego. I tym właśnie jest WLB, a w myśl tej idei pracodawca powinien doceniać swojego pracownika i dbać o jego dobre samopoczucie, zadowolenie z pracy, a my jako pracownicy musimy sami do tego dążyć.

Work-life balance w praktyce? Sprawdź 3 warianty

Firmy a work-life balance

Stopień, w jakim organizacja promuje zasady work-life balance zależy w dużej mierze od jej kultury organizacyjnej, czyli od tożsamości społecznej. Podstawą jest tu oczywiście umiejętność zachowania równowagi między wolnym, prywatnym czasem pracownika, a jego obciążaniem zawodowym. Nie da się oszukać fizjologii, wszyscy potrzebujemy czasu pracy i czasu odpoczynku. Każdy z nas funkcjonuje na co dzień nie tylko w środowisku zawodowym, ale również w rodzinie i lokalnej społeczności, a te światy wzajemnie się przenikają. Nasze problemy w jednym z nich lub brak umiejętności czy możliwości połączenia wykonywanych w nich ról, wpływają na wszystkie nasze interakcje z otoczeniem oraz samopoczucie (nasze i ludzi wokoło).

Pracownik a work-life balance

W prostych słowach możemy stwierdzić, iż programy work-life balance przynoszą korzyści zarówno pracownikom, jak i firmie. Jak? Dzięki nim zwiększa się bezpieczeństwo i motywacja pracowników (o motywacji pracowników przeczytaj TU i TU). Oczywiście poprawia się ich stan zdrowia oraz jakość życia rodzinnego, a z punktu widzenia firmy zwiększa się ich efektywność, ba nawet niwelujemy rotację zatrudnienia.

 

Jak work life-balance działa w praktyce?

Możemy zacząć od przyznania dodatkowych dni wolnych, czyli elastycznego czasu pracy; możliwości pracy w niepełnym wymiarze etatu, pracy zdalnej. Do tego dochodzą różnego rodzaju benefity dla pracownika i członków jego rodziny, a także szczególnie ważne szkolenia i kursy, możliwość dokształcania się na różnych polach. Czasami idealnym wariantem jest pomoc pracownikom w trudnej sytuacji życiowej – pomoc poprzez dodatkowe środki finansowe czy przedłużony okres nieobecności w pracy, pakiety społeczne, zdrowotne, ubezpieczenia. Nie zapominajmy o przyjemnościach tj. wyjazdy integracyjne oraz przydzielanie miejsc urlopowych (wczasowych) w najbardziej egzotycznych zakątkach świata (o tym za chwilę 😉 ). W hiper świetnych przypadkach mamy do czynienia z rozbudowanymi pakietami rekreacji dla pracowników: karnetami na fitness, do ośrodków wellness, na jogę lub treningi uważności. Ale te ostatnie cuda to jeszcze temat rozwijający się w naszych polskich organizacjach. Miejmy nadzieję, że to co najlepsze jeszcze przed nami, a tymczasem zastanówmy się jak sami możemy wypracowywać nasze własne standardy work-life balance.

Jak wypracować własne standardy work-life balance? Spójrz na 3 poniższe propozycje:

  1. Przynajmniej raz w roku zaplanuj urlop!

Zaplanuj sobie czas wolny od pracy. Może to być czas letni (Sandomierz, Grecja lub Tanzania), długi weekend (tylko uwaga na korki na zakopiance) lub zimowe szaleństwo (Beskidy, Alpy i sanki). I to w cale nie jest żart, idź na urlop, bo to tylko Ty najlepiej wiesz jak przynajmniej tygodniowy, a najlepiej dwutygodniowy wypoczynek wpłynie na Ciebie. A może nie wiesz? Bo tak naprawdę kiedy ostatni raz tak porządnie odpocząłeś? Leżąc i „nic nie robiąc”. Oczywiście, możemy też odpoczywać w domu, ale wówczas zawsze jest coś do zrobienia lub tak jak ja i połowa Polaków miałeś ubiegłego lata remont domu. Czasami mamy do odebrania zaległe dni urlopowe, a czasami musimy po prostu wcisnąć „reset”. I teraz mam dla Ciebie propozycję nie do odrzucenia. Słyszałeś zapewne od bardzo silnej marce, która pozwoli Ci na bezpieczny, a zarazem wyjątkowy wypoczynek. Tak, zaproponuję Ci dziś biuro podróży, i to te z najwyższej półki – Itaka!

Itaka

Tego biura podróży nie trzeba chyba przedstawiać, bo o jakości mówią tysiące zadowolonych klientów. Wiesz już jak bardzo ważny jest odpoczynek, więc teraz wykorzystaj wszelkie dostępne środki do realizacji planu wakacje! Możesz spokojnie obmyślać kierunek podróży, wpisać termin na listę urlopową w pracy i zarezerwować wypoczynek z dowolnym wyprzedzeniem czasowym – sprawdź ofertę Itaki tutaj:

Możesz też na „już” skorzystać z oferty last minute i przy okazji zaoszczędzić nieco finansów, bo doskonale wiemy jak korzystne warunki możemy wówczas uzyskać. Sprawdź kierunki na szybki wypoczynek po sezonie: październik, listopad; ceny są bardzo kuszące:

Przypominam, że chcemy czy nie brak odpoczynku wcześniej czy później odbija swoje znamię, przeważnie w postaci wyżej wspomnianych chorobach cywilizacyjnych. Pamiętajmy nikt nie jest niezastąpiony, a my mamy swoje prawa, więc nauczmy się też odpoczywać, odrywać od pracy.

  1. Pamiętaj o Twoich priorytetach!

A właściwie czy masz w swoim życiu wartości, które są dla Ciebie najważniejsze? Czy są w jakiś sposób ułożone? Co jest pierwsze: zdrowie, rodzina, praca, pieniądze, pasja? To Twoja hierarchia, ale pamiętaj, że nawet najlepszy pracownik, by móc być najlepszym musi odpocząć. Bo w pewnym momencie będzie wyczerpany, siądą mu baterie, a wówczas nie będzie mógł zaspokoić swoich pozostałych potrzeb. Bez zdrowia nie masz tak naprawdę możliwości dbania o resztę priorytetów. Rodzina jest Twoją ostoją, ale aby należycie o nich dbać musisz pamiętać, że nikt z nas nie jest z żelaza, a wypadki, choroby przydarzają się każdemu. Bez pracy nie pieniędzy, bez pieniędzy bezpieczeństwa socjalnego, społecznego.. i tak dalej. Kółko się zamyka. Jedno z drugim jest związane. Dbaj o swojej priorytety, pielęgnuj wartości i czynniki, które przybliżają się do zaspokojenia tych potrzeb.

 

  1. Zapomnij na chwilę o telefonie i laptopie, bądź dla siebie i najbliższych!

Chodzi mi o zwyczajowe sytuacje domowe i zawodowe, te bez podwyższonego ryzyka. Bo są czasami momenty, gdy trzeba się wyłączać, choćby obiad z rodziną, nie mówiąc już o ślubie siostry. Odłącz się, po prostu wyłącz telefon, laptop, telewizor lub inne hiper medium, ewentualnie włącz tryb milczący, ale nie zaglądaj tam co chwilę.  Czasami nie jeden z nas chciałby wyłączyć to wszystko i móc pobyć, porozmawiać z najbliższymi, ale nie może, bo ich nie ma. Nie marnuj Waszego wspólnego czasu. A tak nawiasem mówiąc to co z Tobą, Twoim wolnym czasem? Masz czas dla siebie, na swoje radości, przyjemności, pasje, rozrywkę. Przeanalizuj to, deleguj zadania, organizuj swój czas, po prostu weź życie w swoje ręce.

Pamiętaj, że mądry pracodawca wie, że wypoczęty i szczęśliwy człowiek, to też lepszy pracownik. Ale i do Ciebie należy odpowiedzialność za efektywność Twojego działania. Nie czekajmy biernie na działania przełożonych, a zaplanujmy swój work-life balnace.

 

Lektura warta polecenia:

Rzepka, Work-life balance, Wyd. Helion 20176 – klik po książkę

taniaksiazka.pl

 

Na koniec mam prośbę – teraz Ty zarządzasz – jeżeli spodobał Ci się tekst machnij do mnie łapką – zostaw komentarz lub polub na social media np. Facebook lub LinkedIn. Za każdy odzew dziękuję

Polecam książki oraz kursy LifeArchitect (Michał Pasterski) - odkryj swoje zdolności!

Przekaż dalej :)

kompetencje miękkie kursy

A co tutaj ciekawego?

8 komentarze dla “Work-life balance w praktyce? Sprawdź 3 warianty”

  1. Inka napisał(a):

    achhh trudna sprawa 🙂

    1. Czasem tak, ale do ogarnięcia 🙂

  2. Ala napisał(a):

    Ciekawy temat przyznam 🙂

    1. Zgadzamy się 🙂

  3. Honorata napisał(a):

    jakoś nie umiem tego wyrównać

    1. Honorata bo to wcale takie proste nie jest. Na pewno ważna tu będzie kwestia planowania i konsekwencji, a wiemy, że życie i tak czasem swoje. Ale trzeba próbować, małym krokami 🙂

  4. Kinga napisał(a):

    W dzisiejszych czasach to bardzo potrzebne. Tym bardziej, że praca coraz częściej jest na pierwszym miejscu.

    1. Dokładnie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.