Autentyczna autoprezentacja. Czy pamiętasz o najprostszych regułach?
kompetencje miękkie kursy

Czy lubisz mówić o sobie? A może wywołana do wypowiedzi czujesz paraliżujące napięcie i stres? Yyy, co powiedzieć? Kim jestem? I co ja właściwie robię? Spodoba im się? Często czujesz strach, bo masz świadomość, że kreujesz w ten sposób swój wizerunek. Może nakładasz pewną maskę, czasem ubarwiasz pewne pojęcia lub zamykasz się w sobie, wybełkotasz imię i nazwisko wraz z zawodem i ilością dzieci w domu? Sprawdź co może Ci pomóc w powiedzeniu kilku rzetelnych i pozytywnych słów o sobie, czyli czym jest autentyczna autoprezentacja.

Psychologia społeczna wytłumaczy nam, że autoprezentacja to sposób, w jaki każdy z nas przedstawia siebie: swoje wypowiedzi, zachowania, co komunikuje niewerbalnie, a przede wszystkim za kogo chciałby być uważany. Lubimy być postrzegani tak, jak to sobie sami wymyślimy, a autoprezentacja wiąże się zazwyczaj z dokładnym wyborem informacji o nas samych. Jest to jedna z ciekawszych kompetencji miękkich.

 

Autentyczna autoprezentacja. Czy pamiętasz o najprostszych regułach?

Jak Cię widzą, tak Cię piszą”

Zastanów się jak chcesz być postrzegany przez odbiorcę?

1. Jako osoba sympatyczna, budząca zaufanie?

2. Jako osoba z wiedzą, kompetentna, ekspert w jakiejś dziedzinie?

3. Jako człowiek mający władzę – może być polityczna lub społeczna?

4. Jako człowiek mający wysoki status społeczny?

5. Po prostu ja, człowiek ciekawy i zapadający w pamięć?

Cokolwiek wybierzesz, Ty kreujesz swój wizerunek. Właśnie poprzez to krótkie wystąpienie, czyli autoprezentację, ale także poprzez efekt pierwszego wrażenia, a przede wszystkim poprzez dalsze działanie i relacje. Tylko nie zawsze odbiorca będzie miał okazję poznać Cię po dalszych czynach.

Masz plan?

Pamiętaj: autoprezentacja to dobór pewnych informacji do przekazania. Wybierasz określone wcielenie, opowiadasz o tym co chcesz i potrzebujesz. Ale co jest w tym najważniejsze? Twoja autentyczność.

A to, że do prezentacji wybierasz pewne dane to nic złego, nie odbieraj tego jako manipulację, a jako możliwość przekazania swoich najlepszych cech osobowości. Możesz wyeksponować to co korzystne i pozostać przy tym prawdziwym i autentycznym.

Ułóż więc wcześniej plan wypowiedzi, swój mini przewodnik. Ale tylko naturalny i prawdziwy. 🙂 Bo ubarwianie i brak wiarygodności nie przysporzy Ci słuchaczy i sympatyków. Kłamstwo? To już Twoja sprawa i moralność. Proponuje też całość powiedzieć na głos, na luzie, na poważnie. Ale trzeba to usłyszeć, bo chociaż możesz nie lubić swojego głosu, powiedz to. Bardzo ważne jest też skupienie, nie rozpraszaj się, nie daj zdekoncentrować. Bądź swobodna, jednak pamiętaj jaką masz treść i cel wypowiedzi.

Autentyczna autoprezentacja. Czy pamiętasz o najprostszych regułach?

Kiedy autentyczna autoprezentacja jest najtrudniejsza?

Na przykład, gdy zostaniemy zaskoczeni. 🙂 Idąc na rozmowę kwalifikacyjną w sprawie pracy, przeważnie słyszymy słowa: proszę powiedzieć coś o sobie. I zaczyna się problem. Bo co tu powiedzieć, skoro wszystko napisane w cv? 😉 Dlatego przed takim spotkaniem warto powiedzieć sobie kilka razy, to co chciałbyś przekazać. Nie ucz się na pamięć, bo sztuczność szybko wychodzi, ale określ kim jesteś – z punktu zawodowego, a nawet prywatnego. Kim jesteś? Co już w życiu robiłaś? A jakie są Twoje mocne strony? Słabe też możesz wspomnieć, ale te które można przekuć w pozytyw. Wszystko oczywiście zależy od stanowiska, na które aplikujesz.

Dlaczego boimy się autoprezentacji?

Odpowiedź brzmi lęk społeczny, czyli całokształt naszych zahamowań i obaw wewnętrznych, wywodzących się z otoczenia. To obawa przed porażką, a przede wszystkim wszelkie wątpliwości: czy zdoła się wywrzeć na innych pożądane wrażenie? Można to nazwać pewnego rodzaju wstydem. Ale są osoby tj. ekstrawertycy, którzy czerpią swoją siłę z otoczenia, są osoby bardziej zamknięte. Wielu z nas odczuwa niepokój przed takimi wystąpieniami. Stres może być negatywny, paraliżujący i niestety powodować unikanie sytuacji związanych z wystąpieniami publicznymi. Ale jest i też ten pozytywny tzw. eustres, który działa według zasady walcz lub uciekaj. Ja jestem za wersją głęboki oddech, mobilizacja i mów 🙂

 

O czym pamiętać?

1. Wiarygodność.

Bądź sobą, bądź prawdziwa. Nie kłam, nie ubarwiaj sztucznie.

2. Komunikacja niewerbalna

Czyli gestykulacja, mimika twarzy, ruchu rak, dłoni, postawa ciała. To jest Twoja tajna broń, bo na niej w głównej mierze opiera się prezentacji. Sama treść wypowiedzi to nie wszystko. Więcej o komunikacji niewerbalnej poczytasz TU. Pamiętaj, że słowa i gesty muszą być spójne. Jeżeli będziesz sama sobie zaprzeczać, wyjdzie wizerunek niejasny, a wręcz kłamliwy.

3. Głos

Zapewne wiesz, że gdy się denerwujemy zaczynamy mówić szybciej i niespójnie. Tworzymy obraz osoby niezorganizowanej i chaotycznej. Mów więc pewnym, ale spokojnym głosem. Oczywiście z odpowiednią głośnością, bo gdy zaczynasz mówić cicho, wychodzisz na osobę bojaźliwą, która nie ma nic ciekawego do przekazania.

4. Tekst

Wyżej wspomniałam już o planie. Bądź przygotowana, wiedz jakie dane chcesz przekazać i jakie cechy osobowości. Sama komunikacja werbalna została opisana TU

5. Wyraz twarzy i kontakt wzrokowy. Uśmiech!

Kiedy mówimy i słuchamy patrzymy na twarz, a w bezpośredni kontakcie w oczy. Twarz powie nam najwięcej na temat stanu emocji i umysłu mówiącego. Więc gdy mówisz patrz w kierunku odbiorcy. Więcej w temacie komunikacja niewerbalna.

6. Postawa i wygląd zewnętrzny

Czyli wyglądaj adekwatnie do sytuacji. Pamiętaj o doborze odzieży i dobrym wyglądzie. Każdy ma swoją urodę i warto to podkreślić. A przede wszystkim poprzez wygląd zewnętrzny wyrażasz siebie i szacunek do otoczenia. Pamiętaj też o postawie ciała, wyprostowana, ale bez spięcia.

7. Oni nie wiedzą, jak bardzo się boisz 😉

Oczywiście, że lęk możesz zdradzić swoim zachowaniem, ale możesz też obudzić w sobie wewnętrzne pokłady odważnej części swojej osobowości. Pamiętaj stres sam w sobie nie jest paraliżujący, dobry stres – zmobilizuje Cię. Oddzielnym tematem jest też trema i techniki oswajania jej.

Odpowiednia autoprezentacja okaże się sukcesem, gdy nieco potrenujesz i się do niej przygotujesz. A po co Ci to? Bo w ten sposób możesz odnieść wewnętrzne zwycięstwo, a także sukces na obranym polu. Spróbuj. Po prostu.

A teraz Ty wyraź swoje zdanie. Jeśli spodobał Ci się wpis pokaż to – skomentuj, udostępnij lub polub na social media – Facebook. Za każdy odzew dziękuję 🙂

Kurs wart polecania:

  • Kurs pierwsze wrażenie, LifeArchitect, Sprawdź KURS
    lifearchitect.pl

 

kompetencje miękkie kursy

A co tutaj ciekawego?

12 komentarze dla “Autentyczna autoprezentacja. Czy pamiętasz o najprostszych regułach?”

  1. łatwo wyczuć kto ściemnia a kto nie 🙂 chcesz osiągnąć sukces, bądź autentyczny i rób zgodnie ze swoim sumieniem 🙂

    1. Dokładnie tak! 🙂

  2. Oj zupełnie mi wszystko jedno, pod tym względem zupełnie nie pasuję do tych czasów. Punkrock nie wywietrzał mi z głowy i nie przejmuję się takimi drobiazgami. Rozumiem, że niektórzy z racji wykonywanego zawodu muszą myśleć inaczej.

    1. Przemek a pozostań sobą i się nie zastanawiaj 🙂

  3. zaneta szot napisał(a):

    w przyszlym roku wracam po wychowawczym do pracy lub bede szukac innej, rady na pewno przydadzą się

    1. Zaneta przyszły rok już niebawem, więc powodzenia już teraz 🙂

  4. Dzisiaj mam rozmowę kwalifikacyjną, także temat dla mnie jak najbardziej aktualny ?

    1. Panna Kwiatkowska więc powodzenia 🙂

  5. Jeśli nie jest się autentycznym to traci się rozmówców. 😉

    1. Prawda? Brak wiarygodności zawsze zniechęca.

  6. Bardzo przydatne wskazówki . Jestem teraz na urlopie macierzyńskim i szukam nowej pracy, skorzystam z tego co napisałaś.

    1. To ja trzymam kciuki za każdą rozmowę kwalifikacyjną 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.