Mówię NIE – zrozum mnie. 6 techniki asertywnej odmowy i reakcji.Jak odmówić by zostać prawidłowo zrozumiany? Bez odrzucenia, odczucia złości czy gniewu? Technik asertywnej odmowy można się nauczyć. O ile łatwiej będą układać się nasze relacje międzyludzkie. Ważna jest nasza asertywna reakcja na krytykę, zarzuty. Więc możesz udawać wielkiego słonia lub działać jak zdarta płyta 🙂 

 

Asertywność część III. Tekst ten jest kontynuacją całego cyklu:

 

Dziś przyszedł czas na konkretne techniki, ćwiczenia asertywnej odmowy i reakcji. Po to by ułatwić sobie komunikację, by czuć się komfortowo. Aby postawić granice, ochronić siebie. Dzięki temu mniej nieporozumień – stresu, napięć i jest to przede wszystkim utrzymanie poprawnych stosunków z osobą o odmiennym zdaniu. Przeczytaj i pomyśl o zastosowaniu wybranych przeze mnie 6 technik asertywnej reakcji.

 

Najważniejsze co chcę zaznaczyć – mów jasno i bezpośrednio w komunikacje JA tzn. „ja chcę, ja czuję, ja potrzebuję”. Czasem poproś o więcej czasu na przemyślenie tematu – upływający czas pozwala każdej stronie złagodnieć lub przynajmniej przyjrzeć się sprawie z innej perspektywy. A przede wszystkim oddychaj 😉 Podczas starcia, w konflikcie, wymianie zdań – oddychaj, myśl i nie musisz się śpieszyć z opowiedzą, liczy się Twoje zdanie, stanowisko.

 

Przykładowe 6 asertywnych technik

 

1. Technika zdartej płyty

Nadaje się idealnie do obrony siebie, nie wykorzystujmy ją do manipulowania ludźmi. O co chodzi?

Technika zdartej płyty polega na upierania się przy swoim, na powtarzaniu tego samego zwrotu, bez zmiany jego treści.

Jej podstawową zasadą jest wytrwałe przypominanie swoich próśb, oczekiwań – bez uczucia gniewu, zdenerwowania, ale w sposób spokojny i klarowny.

Z drugiej strony jest to technika unikania presji otoczenia, bo konsekwentne powtarzanie prowadzi wcześniej czy później do wyczerpania się argumentów drugiej strony. Przydaje się, gdy ktoś próbuje wywrzeć na nas presję, nakłonić do czegoś, na co nie mamy ochoty.

Przykład:

  • Napij się, dziś są moje urodziny.
  • Dziękuję, nie piję.
  • Ale napij się raz, co, ze mną się nie napijesz…?
  • Dziękuję, nie piję… (i tak do znudzenia…)

 

2. Jestem wielkim słoniem.

Odmawiając wyobraź sobie, że jesteś wielkim, powoli kroczącym, spokojnym, widocznym, pewnym siebie, ale łagodnym SŁONIEM. Może być nawet różowy 😉 Mówi się wówczas wolniej i spokojnie. Należy opanować emocje, patrzeć rozmówcy prosto w oczy i dopytywać co jest przyczyną niezrozumienia – ale wszystko w ruchach wielkiego słonia – czyli spokojnie. Tak przy okazji, uważaj, bo taka technika może rozwścieczyć oponenta 😉

 

 

3. Technika jujitsu

Metoda ta polega na nieprzeciwstawianiu się argumentom osoby, która nas o coś prosi; a pokazaniu, że szanujemy i rozumiemy jej racje. Jednak odmawiamy, bo takie mamy prawo.

Przykład

Siostra w ostatnią sobotę pilnowała naszych dzieci, teraz prosi nas o taką samą przysługę. My mamy umówione wcześniej spotkanie i… problem. Powiedz: „Tak, wiem, że tydzień temu poprosiłam cię o pomoc przy dzieciach i chciałabyś, abym teraz ja ci pomogła. Niestety, mam zajęty wieczór i naprawdę nie mogę. Uczynię to na pewno, gdy będę mogła”.

 

4. Zasłona dymna.

Technika skuteczna w sytuacji agresji słownej. Polega na pozornym akceptowaniu kierowanej pod naszym adresem krytyki, bez kontratakowania. Prowadzi do sytuacji absurdalnej, w której strona atakowana zgadza się z każdą krytyką, a atakujący – intensyfikując agresję – dostrzega absurdalność swoich argumentów.

 

5. Trzyczęściowe zdanie

Technika upierania się przy swoim – jest to zbudowanie wypowiedzi, w której mówimy o tym, co słyszymy; przekazujemy swoje uczucia, informujemy o tym czego chcemy.

Przykład:

  • Jak ty to poukładałaś?! Jak zawsze jesteś leniem, wszystko robisz na odwal.
  • Kiedy mnie w ten sposób krytykujesz (nazwij co słyszysz), sprawiasz mi przykrość (mówisz o Twoich uczuciach), proszę nie mów tak, a oceń mnie obiektywnie i rzetelnie, bez złośliwości (mówisz o swoich potrzebach).

 

6. Scenariusz

Wiedząc, że czeka się przeprawa w jakimś temacie, przygotuj się do niej poprzez scenariusz w Twojej głowie. Pewne reakcje znanych nam osób są powielane. A kiedy przygotujesz sobie taki scenariusz, łatwiej będzie Ci panować nad sytuacją. Włączysz swoją asertywność.

 

A całość sprowadza się do stwierdzenia:

Celem asertywnego zachowania jest poczucie satysfakcji z siebie samego! Nie agresywne wymuszenie przyjęcia naszego stanowiska.

 

Ja często stosuję metodę zdartej płyty i wielkiego słonia. Trudno mi z techniką jujitsu. Jednak zachowanie spokoju pozwala mi na wewnętrzne wyciszenie emocji. Ale nie powiem, bo nie raz soczyście tez temat mogę podsumować 😉 A jak tam u Ciebie z tymi praktykami?

I pamiętaj – nikt nie ma prawa narzucać Ci swojej woli. Jeśli masz ochotę poczytaj o (klik) poczuciu własnej wartości.

Mam też prośbę – teraz Ty zarządzasz. Jeżeli spodobał Ci się tekst pokaż swoją reakcję – skomentuj, udostępnij dalej; polub mnie na Facebook – nawodnisz mnie jak kwiatka w doniczce 😉

Newsletter bez spamu?

A co tutaj ciekawego?

32 komentarze dla “Mówię NIE – zrozum mnie. 6 technik asertywnej odmowy i reakcji.”

  1. Fajny przydatny tekst 🙂 Od razu pomyślałam, że najbardziej bliskie mi jest jujitsu, nie mam problemu z odmawianiem, do tego stopnia, że zdarza mi się odmówić, zanim wpadnę na to, ze w sumie to mogłabym się zgodzić 🙂 Natomiast zasłonę dymną znam będąc „po drugiej stronie barykady”, bo gdy jestem wściekła, zdarza mi się rozpędzić, i z mojej perspektywy jest to najbardziej eskalujący konflikt sposób,jaki istnieje. Wiele niepotrzebnych pocisków poleciało z powodu takich uników, zwłaszcza jeśli „zgadzający się” w emocjach wplecie w to bierną agresję. Czy oni nie mogliby stosować wobec mnie raczej jujitsu? ;p Lubię kawę na ławę.

    1. Taaa gdyby to było takie łatwe 😉 Nie ma tak. Ale wiesz ja mam czasem problem z jujitsu. Nie potrafię do końca czuć się dobrze z pewnymi sprawami 🙂

  2. Super wpis! Musze sobie go czytać jak mantre przed snem 🙂 i chociaż jestem bardziej asertywna niz kiedys – to i tak mam duzo do poprawy.

    1. Gosia przed snem? 😉 To melisę do tego polecam 🙂 dziękuje i pozdrawiam!

  3. Znałam metodę zdartej płyty z nazwy 🙂 A niektóre z podanych przez Ciebie technik stosowałam nieświadomie 🙂 Na szczęscie nie mam problemu z asertywnością! 😉

  4. […] pierwszej zawarty został podstawowy opis tej (klik) kompetencji miękkiej – Asertywność cz […]

  5. Super wpis! Bardzo przydatny, ja akurat jestem asertywna, a przynajmniej staram się być, ale zawsze warto poszerzyć swoją wiedzę 🙂
    Pozdrawiam,
    Sylwia

  6. Iga napisał(a):

    Świetne metody- z asertywnością jest u mnie całkiem dobrze, ale warto poznać nowe techniki 🙂

  7. Podoba mi się Twój styl pisania, przejrzyście, konkretnie, ciekawie. 🙂

  8. Masz świetny spostrzeżenia i ciekawy styl pisania. Odwiedzenie Cię było przyjemnością!

  9. Przydatne. Muszę sobie tego słonia przećwiczyć 😉

  10. Michał napisał(a):

    Dzień dobry. Czuję się niejako szczęśliwcem, gdyż bardzo szybko ujawniła się we mnie asertywność. I akurat nie potrzebuję podpowiedzi, tak jak Twoja powyżej, ale dla osób, które nie wyrobiły u siebie tej cechy, takie posty są niezmiernie wskazane. Cecha osobowości, jaką jest asertywność, to wartość dodana w dzisiejszych czasach, bez względu na wiek (wyłączając dzieci) czy płeć. Pozdrawiam

  11. Ciekawy tekst, bardzo przydatny. Przyznam się, że asertywność to dla mnie ciągłe pole do ćwiczeń. Technika słonia jest bardzo ciekawa, chętnie ją wypróbuję. Również to co napisałaś na początku tekstu jest dla mnie bardzo pomocne. Dobrze jest zostawić sobie czas na udzielenie odpowiedzi, w moim przypadku to częsta pułapka, w którą wpadam.

  12. Ka sobie żartuję, że najbardziej asertywni to są moi synowie. I mam nadzieję, że to im zostanie

  13. Hmm to bardzo przydatne, powinny się tego nauczyć tak zwane dobre duszyczki, które bardzo często przedkładają własne dobro dla dobra innych, bo nie wypada odmówić, bo będą się z tym źle czuć, albo po prostu uważają że ponad wszystko muszą komuś usługiwać i być na każde zawołanie, czegoś takiego w ogóle powinno się uczyć w szkołach – zdecydowanie ! Oby ten wpis trafił do osób które tego potrzebują 🙂

    1. katarzyna napisał(a):

      explore11 a wiesz że coś w tym jest. Może nie sam przedmiot, ale zagadnienia takie jak umiejętności społeczne i asertywność – przydałaby się!

  14. Z techniką słonia u mnie ciężko, bo nerwus wybuchowy ze mnie. Ale numer 3 jest mi znany.

  15. zaniczka napisał(a):

    Krótko, zwięźle i na temat. Podoba mi się, chociaż brakuje mi przykładu do zasłony dymnej i nie jestem pewna, czy dobrze ją zrozumiałam 😉

    1. katarzyna napisał(a):

      zaniczka – ja lubię konkrety, tym bardzie szanuję czas Czytelnika 🙂 Masz rację z zasłoną dymną, wieczorem przygotuję właściwy przykład i edytuje tekst. Dzięki – poproszę jak najwięcej takich uwag 🙂 Pozdrawiam! Kasia

  16. Ja Zwykła Matkaa napisał(a):

    Asertwnie odmówie komentowania tego jakże mądrego wpisu, gdyż najczęściej stosuje Jujitsu. Mój syn stosuje ewidentnie metodę zdartej płyty I słonia. Ale mamo, ja chcę. Ale mamo, ja chcę….
    Bardzo przydatny I mądry wpis, godny polecenia. Jak wszystkie Twoje artykuły.

    1. katarzyna napisał(a):

      Zwykła Matkaaa a odmawiaj 😉 I jak pisałam na fejsie moja Córka jest mistrzynią w zdartej płycie. Mamooooooooooo, mamooooooo, mamoooo. A dlaczego zacina się na mnie a nie na Tato? 😉

  17. Sporo czasu zajęło zanim udało mi się większość z nich wdrożyć w życie, bardzo przydatne informacje, ciekawie uświadamiają, jak sobie poradzić z obsługą naszej asertywności. 🙂

  18. Widzę, że zdarta płyta jest najbardziej popularna! 😉 Oczywiście też stosuję! od jakiegoś czasu pracuję nad trzyczęściowym zdaniem, ale opornie mi idzie mówienie o swoich potrzebach.

    1. katarzyna napisał(a):

      Sylwia a ja ostatnio zauważyłam że to trzyczęściowe zdanie działa. Mówię, że jest mi przykro, że taki osąd jest niesprawiedliwy i zbyt ogólny. Ale płyta i słoń i tak wymiata 😉

  19. karolina napisał(a):

    Świetny wpis, ja cały czas ćwiczę bycie asertywnym bo dla mnie to bardzo trudna sztuka, metoda słonia i płyty najlepsze 🙂

    1. katarzyna napisał(a):

      karolina mnie słoń zawsze rozbawia i ustępuje napięcie. Jakoś to bawi, a zarazem wkurza oponenta 😉

  20. Pamiętam jak kiedyś na warsztatach jedna uczestniczka ćwiczyła zdartą płytę do kolegi z pracy, który ją wykorzystywał. Napisała, że zastosowała i jego mina była „bezcenna”.

    1. katarzyna napisał(a):

      Danka mina mojego Męża też bezcenna 😉 😉 Pozdrawiam!

  21. Ja wiem dwie rzecz, oprócz tego świetnego tekstu… że ludzie czasami specjalnie udają i najważniejszym słowem mojego życia jest NIE.

    1. katarzyna napisał(a):

      per Zofka wykorzystuj je umiejętnie – nie zginiesz 😉

  22. Bardzo przydatny wpis, najbardziej mi sie podoba (czyt. możliwa do wykonania przeze mnie) jest technika zdartej płyty i słonia. Choć i jujitsu czasem mnie kusi. Ale próbuję. Zajrzę w wolnej chwili do wcześniejszych wpisów, zwłaszcza o poczuciu własnej wartości – teraz akurat mi się przyda.

    1. katarzyna napisał(a):

      Iwona ja na jujitsu jestem za miękka. Jeszcze nie potrafię, bo mnie sumiennie gryzie. Też muszę popracować 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

 

F